Good girl gone bad.

Dziękuję Wam za wszystkie oceny i komentarze! To znaczy dla mnie naprawdę wiele. Cieszę się, że doceniacie moją pracę. A kiedy udaje mi się zauważyć, że przybyło na blogu obserwatorów, mam ochotę skakać z radości i biec na zdjęcia choćby na koniec świata! :)

Dzisiaj zdjęcia sprzed kilku dni - sukienka z kołnierzykiem z osiedlowego bazarku, trampki na platformie i białe skarpetki. Ze stylizacji przemawia niby grzeczna, ułożona dziewczynka, ale z drugiej strony coś nie pasuje do tego szablonu. Dlatego właśnie do dzisiejszego wpisu dodałam piosenkę Good girl gone bad mojej życiowej największej miłości Rihanny. :D Nie chwaląc się, mogę Wam powiedzieć, że mam wszystkie jej dotychczasowe płyty i oczekuję na następną. Niesamowita artystka, zmienna jak najpiękniejszy motyl!






Sukienka - osiedlowy bazarek, 35 zł
Tenisówki na platformie - H&M, 59,90 zł

Tu moje pazury galaxy -


Muszę jeszcze dodać, że szykuje się mój pierwszy duży DIY - przemalowuję stare koturny. Szkoda, że na zdjęciu wyszły tak beznadziejnie... Mam nadzieję, że szybko skończę i będę mogła zaprezentować Wam efekty :D

I jeszcze kilka zdjęć -



Podobne posty

5 komentarze:

  1. Sukienka świetna! Natomiast nie jestem fanką trampek na platformie.

    Pozdrawiam, http://lady-in-high-heels.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudoo <3 Tylko dodałabym jakąś brązową torebkę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. you are so young and stylish! love, love your looks. great blog, and i am now following you via google! :) hoping we can stay connected. cheers from usa!


    xoxo
    jasmine
    AdamAlexMommy

    OdpowiedzUsuń